„Msza za Miasto Arras”/ Teatr Narodowy w Warszawie

Bilety: VIP – 120 zł, I - 100 zł, II - 85 zł, III - 40 zł

Adaptacja sceniczna: Igor Sawin 
Współpraca: Piotr Cieplak, Paweł Czepułkowski 
Aranżacja przestrzeni, kostium: Dorota Roqueplo
Występuje: Janusz Gajos
Czas trwania: 1 godz. 15 min.

Powrót Janusza Gajosa do pochodzącej z 1971 roku książki Andrzeja Szczypiorskiego. Pierwsza wersja spektaklu miała swoją premierę w 1994 roku. Reżyserem był Krzysztof Zaleski. Teraz Gajos odrzuca prawie wszystko z tamtej wersji, łącznie z kostiumem postaci. Potrzebuje tylko krzesła i słów. Gajos jako Jan zdaje mieszkańcom Gandawy relację z obłędu, jakiego był świadkiem. Przenosimy się pod koniec piętnastego wieku, do miasta w Burgundii. Nie ma dziś już takiego królestwa, ale model klęsk, terroru i prześladowań jakiego doświadczyło Arras jest nadal aktualny. Gajos uczciwie, może trochę z ironią i nadmiernym dystansem relacjonuje wypadki znane z powieści Szczypiorskiego, klątwę, zarazę, rolę biskupa Alberta, kolejne procesy. Jesteśmy u narodziny totalitaryzmu, obserwujemy eskalację fanatyzmu i triumf ciemnoty. Emocje rodzą się w nas, aktor pozostaje chłodny. Może dlatego, że wie, iż raz wyzwolonego obłędu już nie można zatrzymać, maszyna zła poszła w ruch. W finale dostajemy informacje o braku kary dla mieszkańców Arras, uczestników i prowodyrów rewolucji. Bohater Gajosa opowiada o cenie wybaczenia i zapomnienia.
Popis wielkiego aktora, lekcja skupionej narracji! Janusz Gajos !
Łukasz Drewniak, kurator programu teatralnego w Teatrze Starym

 

Idea festiwalu

Danuta Szaflarska – gwiazda, aktorka, osobowość, postać, najlepsza Mama, Babcia, Przyjaciółka. Najmłodsza wśród najstarszych, najskromniejsza, najdowcipniejsza, dociekliwa, konsekwentna, pracowita, uparta, odważna, prawa, szlachetna, otwarta, ufna, prawdomówna, towarzyska, radosna… i tak mógłbym wymieniać bez końca!

Danutka Szaflarska była nie tylko wielką, wspaniałą artystką sceny i ekranu, ale przede wszystkim wspaniałym Człowiekiem. Każdy, kto choć raz doświadczył Jej uroku, pozostawał w aurze Jej niezwykłej osobowości.

Od początku wspierała nasz Teatr. Gong, którym otwierała tutaj pierwszy seans filmowy nie zabrzmiał w dniu Jej śmierci. Myślcie o tym co chcecie, ale ja sądzę, że był to znak od Danutki: Wyszłam z roli, zaraz wracam. Bo przecież jest z nami cały czas w swoich rolach, wspomnieniach, książkach…

Prezentując wspaniałe role Danuty Szaflarskiej, chcemy mówić o tym, czym jest dziś sztuka  aktorska, czy etos twórcy nadal istnieje, czym jest rzemiosło artystyczne tak ważne w jej przekonaniu.

A także jakim człowiekiem warto dziś być, o co dziś walczyć, o co prowadzić spór. Danutka mówiła, że najważniejsza w życiu jest ŚLEBODA czyli WOLNOŚĆ.

Zapraszamy na pierwszy, ale nie ostatni, Festiwal Danuty Szaflarskiej ŚLEBODA / DANUTKA!

Michał Merczyński, Dyrektor Programowy Festiwalu

„Msza za Miasto Arras”/ Teatr Narodowy w Warszawie

  • fot. Wojciech Niespiałowski / Teatr Stary w Lublinie