Bitwa o kulturę. Za co kochamy polskie komedie?

Wstęp za okazaniem bezpłatnej wejściówki do odebrania w kasie Teatru Starego. Jedna osoba może pobrać maksymalnie 4 wejściówki na każde spotkanie.
Większe grupy (uczniowie, studenci i inne grupy zorganizowane) proszone są o bezpośredni kontakt z kasą Teatru w celu rezerwacji miejsc.
Wydarzenie transmitowane on-line na stronie Teatru Starego.

Gość: Juliusz Machulski, Michał Chaciński
Prowadzący: Jerzy Sosnowski

Nie ma wątpliwości, że „Popiół i diament” Andrzeja Wajdy, „Rękopis znaleziony w Saragossie” Wojciecha Jerzego Hasa czy „Dekalog” Kieślowskiego należą do światowego dziedzictwa kinematografii. Nie zalicza się jednak do niego polskich komedii. A przecież „Ewa chce spać” Tadeusza Chmielewskiego, „Sami swoi” Sylwestra Chęcińskiego, czy „Seksmisja” Juliusza Machulskiego oglądane są przez nas z niegasnącym entuzjazmem. Za co kochamy polskie komedie? I jak zrobić naprawdę zabawny film, skoro nieraz myślimy o sobie jako o narodzie ponuraków?
Jerzy Sosnowski

Juliusz Machulski – reżyser, producent filmowy, scenarzysta, aktor, dramaturg. Założyciel Studia Filmowego „Zebra”. W latach 2005-2008 oraz 2011-2014 członek Rady Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.Spod jego ręki wyszły takie klasyki polskiego kina, jak m.in. „Vabank”, "Vabank II, czyli riposta", „Seksmisja”, „Kingsajz”, „Kiler”, „Kilerów dwóch”, czy "Vinci". W 2014 roku odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za "wybitne zasługi dla polskiej kultury, za osiągnięcia w pracy artystycznej i twórczej oraz działalności społecznej". Obecnie pracuje nad osadzonym w klimacie czarnej komedii serialem "Mały zgon"

Obszernych skrótów ze spotkań można wysłuchać w audycji „Nie tylko rozrywkowa niedziela radiowa” na antenie Radia Lublin w każdą niedzielę między 7.00 a 11.00.

Bitwa o kulturę. Za co kochamy polskie komedie?

  • fot. Dorota Awiorko / Teatr Stary w Lublinie
  • Transmisja na żywo