THE MET: LIVE IN HD Modest Mussorgsky "Borys Godunow"

Bilety: normalne: 60 PLN, ulgowe: 50 PLN
Istnieje możliwość kupienia biletów w karnecie na 10 transmisji. Cena karnetu wynosi - normalny: 500 PLN (10 x 50 PLN), ulgowy: 400 PLN (10 x 40 PLN). Karnety można wykupić tylko w kasie teatru. 

"Borys Godunow"
Modest Mussorgsky
przybliżony czas trwania: 2h 40, bez przerwy
obsada: René Pape (Borys Godunow), David Butt Philip (Grigorij), Maxim Paster (Szujski), Aleksey Bogdanov (Szczełkałow), Ain Anger (Pimen), Ryan Speedo Green (Warłam)
Sebastian Weigle (dyrygent), Stephen Wadsworth (reżyseria), Ferdinand Wögerbauer (scenografia), Moidele Bickel (kostiumy), Duane Schuler (światło), Ken Howard (zdjęcie w tle)

Długo oczekiwany sezon transmisji do kin z nowojorskiej The Metropolitan Opera rozpoczynamy pokazem Borysa Godunowa. To jedyna dokończona opera Modesta Musorgskiego. W tytułowej roli pochłoniętego ambicjami, a zarazem dręczonego przez paranoiczny strach cara, wystąpi po raz kolejny bas René Pape. Pod batutą Sebastiana Weigle’a jedno z najwybitniejszych dzieł rosyjskiej opery zostanie zaprezentowane w swej XIX-wiecznej wersji. Produkcja Stephena Wadswortha w poruszający sposób oddaje nadzieję i cierpienie nie tylko tytułowego władcy, ale też całego narodu rosyjskiego.

 

 

[W centrum zdjęcia mężczyzna w bogato zdobionej, złotej szacie z niebieskimi i czerwonymi elementami. W jednej ręce trzyma berło, w drugiej złote jabłko z krzyżem. Na głowie ma wysoką, zdobioną szlachetnymi kamieniami koronę zwieńczoną krzyżem na kopule. Spod korony wystają mu długie włosy spływające na ramiona. Po jego obu stronach znajduje się tłum ludzi w bardzo różnych strojach stylizowanych na stroje z epoki Borysa Godunowa. Niektóre stroje są bardzo ozdobne inne prostsze. Mają również różne nakrycia głowy np. owalne czapy obszyte materiałem dopasowanym do stroju lub ciemne, gładkie kapelusze z rondem. W tle ciemna ściana z prostokątnym przejściem, w którym wisi rozchylona na boki kotara.]

 

THE MET: LIVE IN HD Modest Mussorgsky "Borys Godunow"

  • fot. Ken Howard